• Wpisów: 12
  • Średnio co: 95 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 21:04
  • Licznik odwiedzin: 1 844 / 1236 dni
 
lunapiena
 
Nie umiem ani pisać, ani kochać: Ostatnio nie mam ochoty wychodzić ze swojego pokoju. Mam tam wszystko, czego potrzebuję do poczucia bezpieczeństwa. Zapalam świeczki o zapachu bzu, biorę do ręki książkę i odcinam się od świata.
Wczoraj siedziałam na parapecie, patrzyłam na różowe chmury krążące po niebie. Zimne powietrze wypełniało mi płuca, a łzy napływały do oczu.
Chciałabym przestać istnieć, chociaż na moment. Mam już dosyć narzekań innych na drugą osobę, głowa mi już od tego pęka.

Ostatnio wybrałam się do lasu, żeby zapomnieć o wszystkim i dobrze mi to zrobiło.

W piątek i sobotę będzie dużo filmów i dokumentów o powstaniu warszawskim, już nie mogę się doczekać.

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    Też lubie swój pokój, bezpieczne miejsce.Najchętniej to w ogóle b ym go nie opuszczała.
    Piękne zdjęcia.
     
  • awatar
     
     
    Li.sa
    Sama z chęcią zaszyłabym się  pokoju na kilka dni,ale niestety pracując nie mam takiej możliwości.
     
  •  
     
    też bym chciała tak zniknąć chociaż na trochę.
    A las...to chyba najlepsze miejsce na świecie. nie ważne jaki. ważne, że swój.
    Podobają mi się zdjęcia, szczególnie ostatnie.
    Trzymaj się :)
     
  •  
     
    Piękne zdjęcia.
    Ja niestety unikam lasów, bo kleszcze a ich tak już mnie zaraziły choróbskami... Za to mam plażę :)
    I również uwielbiam się czasem odciąć od wszystkiego, zapalić świeczki zapachowe i czytać. Kocham ten stan.